Czym (nie) jest insight?

Jak się chwilę rozejrzysz po marketingowym światku, wszędzie zauważysz „insighty”, np.:

– „mam insight o naszych klientach – 46% z nich kupuje w internecie, a nie w offline”
– „ciekawy insight z weekendu – zanotowaliśmy większy ruch na sklepie, niż tydzień temu”
– „słuchaj, jaki insight – nasza persona ma jednak ponad 50 lat, a nie 35!”

Inną interpretacją tego pojęcia jest „cytat z klienta”, np.:

„moje codzienne życie często biegnie utartym rytmem, ale nie lubię, kiedy rutyna przeradza się w nudę. Wolę, kiedy nawet codziennym sytuacjom, towarzyszy dobry humor i wesołość”.

Zarówno pierwsze przykłady, jak i drugi, nie mają nic wspólnego z insightem konsumenckim.

To klasyczna pułapka, w myleniu danych z obserwacjami, a obserwacji – z insightami.

Kiedy pytam na swoich szkoleniach, „czym jest insight?”, zawsze co najmniej jedna osoba wyrwie się i jak z automatu zacytuje popularną definicję, że to „ukryta motywacja konsumencka”. Ale co to w ogóle znaczy? Dlaczego jest „ukryta”? I przed kim właściwie – przed konsumentem, czy marketerem?

Może to niuans, ale istotny, ponieważ nazywanie danych/obserwacji „insightem” to strategiczne lenistwo, które prowadzi do płaskich, nijakich, generycznych wdrożeń. Nie jest żadną wskazówką ani pomocą dla kreacji, choć taką udaje 😉

Insight to kreatywna interpretacja danych. Dane są widoczne gołym okiem, ale to akcie kreatywności i w porywie odwagi, przeprowadzamy ich interpretację. To subiektywne ujęcie i uproszczenie świata; dlatego mówimy o „ukrytej” motywacji zakupowej, ponieważ przy odrobinie szczęścia to my ją naświetlamy i eksploatujemy w kreacji. Insight to odpowiedź na pytanie – dlaczego dzieje się to, co obserwujemy?

Strategia wymaga odwagi, bo zawsze odnosi się do przyszłości, do niewiadomej i z definicji obarczona jest ryzykiem. Insight może być bardziej lub mniej celny, ale nigdy nie jest czymś w 100% pewnym (co odróżnia go od obiektywnego „faktu”, danej, jak np. tej, że 46% klientów woli zakupy w internecie, a nie offline).

Tym niemniej, od jakości insightu, zależy jakość kreacji – a od jakości kreacji zależy, czy wpłyniesz na wskaźniki biznesowe.

____
9-10. marca prowadzę dwudniowy trening (szkolenie) z projektowania strategii komunikacji. Pracujemy na briefie i case study marki InStreamly, w małych, maksymalnie 4-osobowych grupach, w oparciu o uporządkowany proces strategiczny.

Zapisz się, liczba miejsc ograniczona ☞ bit.ly/treningSK